Decyzja PiS dotycząca stowarzyszeń politycznych
W środę kierownictwo partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS) podjęło uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania. Konkretnie dotyczy to m.in. stowarzyszeń „Rozwój Plus” prowadzonego przez Mateusza Morawieckiego oraz „Po pierwsze Polska” kierowanego przez Jacka Sasina. Rzecznik PiS podał, że jeśli politycy nie zrezygnują z działalności w tych stowarzyszeniach, zostanie uruchomiona procedura wykluczenia ich z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego. Ostateczny termin podjęcia decyzji mija 23 lipca.
Tego samego dnia Sasin podporządkował się postanowieniu władz. Z kolei Morawiecki podkreślił, że cele stowarzyszenia „Rozwój Plus”, w tym budowa Wielkiej Polski, pozostają aktualne. Na kilka godzin przed ogłoszeniem decyzji partii, były premier zamieścił na platformie X zaproszenie do udziału w „festiwalu pomysłów na Polskę”, czyli grillowym spotkaniu stowarzyszenia planowanym na 31 lipca. W czwartek Mateusz Morawiecki zadeklarował chęć pozostania w PiS i rozwijania swojego stowarzyszenia, dodając że takie działania są możliwe tylko wspólnie.
Komentarz prof. Antoniego Dudka na temat konfliktu w PiS
Prof. Antoni Dudek, historyk i politolog z UKSW, w rozmowie z PAP przyznał, że nie rozumie, dlaczego Jarosław Kaczyński zdecydował się zaostrzyć sprawę akurat teraz. Zauważył jednak, iż na decyzję wpłynęło ogłoszenie przez Morawieckiego „słynnego grilla” – inicjatywy mającej wzmocnić jego frakcję w ramach PiS – oraz niepowodzenie kampanii Czarnka, która miała poprawić sondaże sprzyjające PiS. Według Dudka, nieudolna kampania sprawiła, że prezes PiS zdecydował się na działania eliminujące wewnętrzne frakcje.

